Jesteś warta więcej.

Mijałam kiedyś w nocy, wracając z imprezy, parę. Ona siedziała na środku chodnika i dławiła się wręcz płaczem. On stał nad nią i nie bardzo wiedział co ma ze sobą zrobić. Próbował ją podnieść, próbował coś mówić, ale na jego twarzy widniała raczej obojętność. Przeszło mi przez myśl, że może robi jej krzywdę i przez dłuższą chwilę obracałam się przez ramię żeby sprawdzić, czy wszystko z nią OK. Ale on stał po prostu obok niej, patrzył się w przestrzeń, a ona na przemian płakała i krzyczała na niego.

Co za szopka.

Czytaj dalej „Jesteś warta więcej.”