I don’t care!

Zawsze chciałam nauczyć się śpiewać. Wbić na scenę i być gwiazdą rocka. W wieku 10 lat moją idolką była Avril Lavigne, a na liście marzeń używana gitara elektyczna. Czemu używana? Bo takie mieli starsi koledzy. Ale najzabawniejszy był powód mojego marzenia. Nie chciałam być sławna, ani bogata. Po prostu kiedy zamykałam oczy, umiałam sobie wyobrazić, jakie to musi być uczucie – być na scenie. Wyobrażałam sobie tę ekscytację, adrenalinę, te buzujące w głowie endorfiny.  Czytaj dalej „I don’t care!”