Moskwa

How to live a happy life.

Wszyscy przyjaciele mojej współlokatorki stwierdzili zgodnie, że ja zadaję bardzo dziwne pytania, na przykład: Dlaczego przed Kremlem stoi wielki arbuz?
Czemu droga ma aż 10 pasów? Dlaczego ruchome schody w metrze są po lewej, skoro ruch jest prawostronny? Czemu w galerii handlowej przeznaczonej dla dzieci i pełnej zabawek jest sklep z garnkami? Czemu nie usunięto jeszcze ciała Lenina z Placu Czerwonego? Dziwne, bo zaczynające się ‚dlaczego’. Nie pyta się dlaczego. Tak jest i już, po co znać powód? I tak tego nie zmienisz, więc po co czemkać? (czemu-czemu, czemu-czemu!) Witamy w Moskwie. Czytaj dalej „Moskwa”