#gdziemnieponiosło: Rzym, czyli przeczarująca góra kamiorów

Rzym to o wiele, wiele więcej niż tysiącletnie budynki i ruiny. To ogromnie ciepli ludzie, niebiańsko przepyszne jedzenie, wspaniałe wino i zapach nagrzanego cementu, który nie jest tak oszałamiająco przyjemny nigdzie indziej. Ale niestety – to waśnie kamienie z tych wszystkich rzeczy są najbardziej wizualnie przystępne do łapania obiektywem amatora. Zapraszam więc do zobaczenia mojego kawałka Rzymu, tego który przedreptałam, przytupałam, ale którego nie śmiałam zaklepać, więc możecie go ze mną dzielić.

Najeżdżamy myszką na zdjęcia i czytamy jakże-to przebłyskotliwe opisy.

img_8141
No to teraz w którą stronę?
img_8264
Wcale nie było gorąco i duszno. A nawet jak było, to nikt mi nie udowodni!
img_8295
Tutaj byliśmy.
img_8304
Więc chodźmy!
img_8337
No ja wiem, że Rzymianie lubili się nawalać, ale nie zniżajmy się do ich poziomu.
img_8367
Efekt wow.
img_8387
Śpij, przecież Cię nie okradną.
img_8394
W końcu najciekawsza część Rzymu!
img_8366
I na koniec ta najmniej ciekawa. Żeby wam nie było przykro, że to już ostatnie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s